Zamówione Danie
Duża tortilla z wołowiną, sos ostry
Kebabge – Niewykorzystany potencjał soczystego mięsa
W kategorii standardowy kebab Kebabge to opcja dość przeciętna. Samo miejsce to typowy budka na szybkie zaspokojenie głodu – klasyka bez zbędnych udziwnień.
Zamówiłem dużą tortille z wołowiną i po zjedzeniu mam mieszane uczucia. Najlepszym, i w sumie najmocniejszym elementem tego dania, jest mięso. Ma naprawdę świetną strukturę i jest fajnie soczyste, co wcale nie jest takie oczywiste w podobnych lokalach. Niestety, tu pojawia się główny problem: brakuje mu smaku i aż prosi się o to, by było mocniej, odważniej przyprawione. Warzywa są w porządku, ale cierpią na tę samą przypadłość co mięso – są poprawne, lecz trochę mdłe. Ciasto to po prostu rynkowy standard; spełnia swoją rolę, niczym szczególnym się nie wyróżnia.
Jeśli chodzi o sos, to tutaj spotkał mnie największy zawód. Zamówiłem opcję ostrą, jednak z prawdziwą ostrością nie ma ona właściwie nic wspólnego. Zamiast tego dostajemy w smaku głównie typowy, tani sos, który jest zdecydowanie zbyt kwaśny. Ta kwasowość dominuje nad resztą składników i mocno psuje ogólny balans dania.
Podsumowanie: To typowy "średniak". Zjadłem, zaspokoiłem głód, ale niewykorzystany potencjał fajnego mięsa i słaby, kwaśny sos robią swoje. Kebabge to po prostu opcja z kategorii typowa budka z kebabem, ale raczej nie jest to miejsce, do którego będziecie wracać celowo.
